O Linuksie krąży sporo opinii, które były prawdziwe 15 lat temu, a dziś są już tylko mitami. Zebraliśmy 10 najczęstszych, krótko wyjaśniamy, jak jest naprawdę, i odsyłamy do poradników ze szczegółami. Na końcu uczciwie piszemy też, co nie jest mitem.
Mit 1: „Linux jest tylko dla informatyków”
Tak było dawno temu. Dzisiejsze dystrybucje dla początkujących, jak Linux Mint czy Zorin OS, wyglądają i działają podobnie do Windowsa: menu w rogu ekranu, pasek zadań, ikony, ustawienia w okienkach. Programy instalujesz ze sklepu jednym kliknięciem, aktualizacje też instalujesz kliknięciem albo dzieją się same.

Mit 2: „Bez terminala ani rusz”
Terminal to wygodne narzędzie, ale nie obowiązek. Na co dzień - przeglądanie internetu, poczta, dokumenty, zdjęcia, instalacja programów, aktualizacje - nie musisz wpisywać żadnych poleceń. Poradniki w internecie często podają polecenia, bo tak jest szybciej opisać kroki, a nie dlatego, że inaczej się nie da. Jeśli chcesz spróbować, zacznij od artykułu Terminal bez strachu.
Mit 3: „Na Linuksie nie ma programów”
Są - i to tysiące, w większości darmowych. Przeglądarki Firefox i Chrome, pakiet LibreOffice, GIMP, VLC, Thunderbird, Spotify, Steam - to tylko początek. Wiele usług działa po prostu w przeglądarce: Microsoft 365, Google Docs, Canva, Netflix. Sprawdź listę w artykule Zamienniki programów z Windowsa i w naszej Bazie oprogramowania.

Mit 4: „W gry na Linuksie nie pograsz”
Od kiedy Valve wbudowało w Steama Protona, większość gier z Windowsa uruchamia się na Linuksie kliknięciem Zainstaluj. Na Linuksie działa też konsola Steam Deck. Wiedźmin 3 i Cyberpunk 2077 mają status „Steam Deck Verified”. Wyjątkiem są niektóre gry sieciowe z zabezpieczeniami anti-cheat, które blokują Linuksa. Więcej: Granie na Linuksie i Polskie gry na Linuksie.

Mit 5: „Instalacja jest trudna”
Instalacja Linux Minta to kilka ekranów: język, klawiatura, dysk, nazwa użytkownika i hasło. Trwa ok. 20 minut - krócej niż instalacja Windowsa. Wcześniej możesz uruchomić system z pendrive'a i sprawdzić, czy wszystko działa, bez zmian na dysku. Zobacz Jak wypróbować Linuksa z pendrive'a i Instalacja Linux Mint krok po kroku.
Mit 6: „Drukarka i skaner nie zadziałają”
Większość drukarek i skanerów działa od razu, często bez instalowania czegokolwiek - wystarczy je podłączyć albo połączyć przez Wi-Fi. Problemy zdarzają się głównie z bardzo tanimi lub starymi modelami niektórych marek. Szczegóły i listę marek znajdziesz w artykule Drukarki i skanery na Linuksie.
Mit 7: „Nie załatwię spraw w banku i urzędzie”
Bankowość internetowa, Profil Zaufany, e-Urząd Skarbowy, ePUAP czy mObywatel działają w przeglądarce, więc na Linuksie tak samo jak na Windowsie. Kłopot sprawiają niektóre programy instalowane na komputerze, np. Płatnik. Pełne zestawienie: Polskie programy i usługi na Linuksie.
Mit 8: „Darmowe znaczy gorsze albo podejrzane”
Linux jest darmowy, bo jest otwarty: jego kod może przejrzeć każdy, a rozwijają go tysiące programistów, także z firm takich jak Valve, Intel, AMD, Google czy Red Hat. Na Linuksie działa większość serwerów internetu, smartfony z Androidem i superkomputery. Popularne dystrybucje nie wyświetlają reklam i nie zbierają danych o Tobie tak jak Windows - jeśli w ogóle chcą wysłać anonimowe statystyki (jak Ubuntu), pytają o zgodę.
Mit 9: „Na Linuksie nie ma wirusów, więc o nic nie muszę dbać”
To mit w drugą stronę. Linux jest dużo bezpieczniejszy od Windowsa dzięki swojej budowie i temu, że programy instalujesz z zaufanych źródeł. Ale nikt nie ochroni Cię przed fałszywą stroną banku czy hasłem podanym oszustowi. Rozsądek, aktualizacje i kopie zapasowe są potrzebne w każdym systemie. Więcej: Czy na Linuksa są wirusy?
Mit 10: „Trzeba wybierać spośród setek wersji”
Dystrybucji jest rzeczywiście dużo, ale na start wystarczy znać trzy: Linux Mint, Ubuntu i Zorin OS. Pozostałe są dla osób z konkretnymi potrzebami, np. dla graczy albo na bardzo stary sprzęt. Pomożemy Ci wybrać w artykule Mint, Ubuntu czy Zorin?, a wszystkie opisane systemy znajdziesz w Bazie dystrybucji.
Co nie jest mitem?
Żeby było uczciwie - są rzeczy, które na Linuksie naprawdę nie działają albo działają gorzej:
- Programy Adobe (Photoshop, Premiere, Lightroom) i Microsoft Office w wersji na komputer - nie ma ich wersji na Linuksa. Office działa w przeglądarce, a zamiast Adobe są np. GIMP, Krita czy Kdenlive, ale to inne programy.
- Część gier sieciowych z zabezpieczeniami anti-cheat (sprawdź grę na areweanticheatyet.com).
- Niektóre programy firmowe i branżowe, np. Płatnik, część programów księgowych i projektowych. Czasem pomoże przeglądarka albo maszyna wirtualna.
- Bardzo nowy lub nietypowy sprzęt - np. niektóre czytniki linii papilarnych czy najnowsze karty Wi-Fi mogą wymagać nowszej wersji systemu.
Dlatego zanim się przeniesiesz, wypróbuj Linuksa z pendrive'a i sprawdź programy, których używasz na co dzień. Pomoże Ci w tym strona Rozwiązania.
Podsumowanie
Większość obiegowych opinii o Linuksie to echo czasów, gdy był systemem dla entuzjastów. Dzisiejszy Linux to wygodny, darmowy system, w którym przeglądasz internet, piszesz dokumenty, grasz i załatwiasz sprawy w urzędzie. Nie zastąpi każdego programu z Windowsa, ale dla większości osób w domu w zupełności wystarczy. Najprościej przekonać się samemu: wypróbuj Linuksa z pendrive'a.

