Gdy ktoś pyta „jakiego Linuksa wybrać na początek?”, w odpowiedzi prawie zawsze padają trzy nazwy: Linux Mint, Ubuntu i Zorin OS. Wszystkie są darmowe, stabilne, łatwe w instalacji i mają wiele lat wsparcia. Czym się więc różnią? Porównujemy je pod kątem osoby, która przesiada się z Windowsa - i podpowiadamy, którą wybrać.
Co je łączy?
Wszystkie trzy mają wspólny fundament: Ubuntu LTS, czyli wersję z długim wsparciem (o tym, co to znaczy, przeczytasz w artykule LTS, wydania okresowe i rolling). Dzięki temu:
- działają na tym samym sprzęcie i mają te same sterowniki,
- programy i poradniki dla Ubuntu prawie zawsze pasują też do Minta i Zorina,
- każda dostaje aktualizacje bezpieczeństwa przez kilka lat,
- wszystkie mają sklep z aplikacjami z dostępem do Flathub, a więc do tych samych programów - od LibreOffice po Steama.
Różnią się więc przede wszystkim wyglądem, sposobem obsługi i podejściem twórców.
Linux Mint - znajomy i niezawodny

Linux Mint to najczęściej polecana dystrybucja dla osób z Windowsa. Pulpit Cinnamon wygląda jak klasyczny Windows: menu w lewym dolnym rogu, pasek zadań, ikony na pulpicie. Mint ma własne, bardzo wygodne narzędzia: menedżer aktualizacji, menedżer sterowników (np. dla kart NVIDIA) i Timeshift do kopii systemu.
Mint jest lekki - dobrze działa na komputerach z 4 GB RAM, a wersja z pulpitem Xfce nawet na starszych. Twórcy nie wprowadzają kontrowersyjnych zmian: system z roku na rok wygląda podobnie i po prostu działa. Obecna wersja jest wspierana do 2029 roku, a kolejna, oparta na Ubuntu 26.04, ma się ukazać na koniec 2026 roku.
Ubuntu - najpopularniejszy i najnowszy

Ubuntu to najbardziej znany Linux na świecie, rozwijany przez firmę Canonical. To na nim bazują Mint i Zorin. Ma największą społeczność - na prawie każde pytanie znajdziesz odpowiedź w internecie - i najlepsze wsparcie producentów sprzętu oraz programów.
Ubuntu 26.04 LTS to najnowsza z trzech wersji: nowsze jądro (lepsza obsługa najnowszego sprzętu), nowsze programy i najdłuższe wsparcie - do 2031 roku. Pulpit GNOME jest jednak inny niż w Windowsie: pasek z ulubionymi programami po lewej i przegląd aktywności zamiast menu Start. Wiele osób szybko go docenia, ale wymaga chwili przyzwyczajenia. Ubuntu domyślnie korzysta też z formatu Snap, a do płynnej pracy potrzebuje trochę więcej zasobów niż Mint.
Zorin OS - najładniejszy dla osób z Windowsa

Zorin OS powstał z myślą o osobach przechodzących z Windowsa i macOS. Jego największy atut to wygląd: dopracowany, nowoczesny pulpit, który jednym kliknięciem zmienisz na układ przypominający Windows 11, Windows 7 albo macOS. Zorin podpowiada też, co zrobić, gdy spróbujesz uruchomić plik .exe z Windowsa, i ma wbudowaną obsługę telefonu (Zorin Connect).
Darmowa wersja Core w zupełności wystarczy w domu. Jest też płatna wersja Pro z dodatkowymi układami pulpitu i programami - to sposób na finansowanie projektu, ale nie jest potrzebna, żeby wygodnie korzystać z systemu. Zorin OS 18 jest wspierany co najmniej do czerwca 2029 roku.
Porównanie w tabeli
| Linux Mint | Ubuntu | Zorin OS | |
|---|---|---|---|
| Wygląd | klasyczny, jak Windows 7/10 | nowoczesny, inny niż Windows | dopracowany, układy jak Windows 11 |
| Pulpit | Cinnamon (też Xfce, MATE) | GNOME | GNOME z własnymi układami |
| Wersja i wsparcie | 22.3, do 2029 | 26.04 LTS, do 2031 | 18, do 2029 |
| Na słabszy sprzęt | bardzo dobry (zwłaszcza Xfce) | słabszy | średni |
| Wersja płatna | brak | brak | Pro (opcjonalna) |
| Społeczność i poradniki | duża | największa | mniejsza |
| Najlepszy dla | większości osób z Windowsa | ciekawych nowości i nowego sprzętu | ceniących wygląd i układ jak w Windowsie 11 |
Co wybrać? Krótka ściąga
- Chcesz, żeby było jak w Windowsie i po prostu działało? → Linux Mint (Cinnamon).
- Masz starszy komputer (4 GB RAM lub mniej)? → Linux Mint Xfce. Więcej opcji znajdziesz w bazie dystrybucji w kategorii „Starszy sprzęt”.
- Zależy Ci na wyglądzie i przyzwyczaiłeś się do Windowsa 11? → Zorin OS.
- Masz nowy laptop albo chcesz najnowszych programów i najdłuższego wsparcia? → Ubuntu.
- Chcesz głównie grać? → żadna z trzech nie jest zła, ale lepiej sprawdzi się Bazzite - zobacz też granie na Linuksie.
Wybór nie jest na zawsze
Na koniec dobra wiadomość: ponieważ wszystkie trzy opierają się na Ubuntu, umiejętności i programy przenoszą się między nimi bez problemu. Jeśli po kilku tygodniach uznasz, że wolisz inną, po prostu ją zainstalujesz - a Twoje pliki możesz trzymać w kopii albo na osobnej partycji. Najważniejsze to zacząć. Gdy wybierzesz, przejdź do poradnika instalacji krok po kroku albo przeczytaj, jak zainstalować Linuksa obok Windowsa.

