Zastanawiasz się, jak wygląda Linux Mint, a jak Fedora czy Zorin OS, ale nie masz pod ręką pendrive'a albo nie chcesz jeszcze niczego ruszać w komputerze? Jest prostszy sposób na pierwsze spotkanie: serwis DistroSea uruchamia wybraną dystrybucję w oknie przeglądarki. Klikasz i po chwili widzisz pulpit, menu i programy. W opisach dystrybucji na naszej stronie prowadzi do niego przycisk „▶ Wypróbuj w przeglądarce”.
Czym jest DistroSea?
DistroSea to darmowy serwis internetowy, który pozwala „przejechać się” dziesiątkami systemów - od popularnych, jak Linux Mint, Ubuntu, Fedora czy Debian, po egzotyczne, jak Haiku czy ReactOS. Według twórców to ponad 50 systemów w setkach wersji. System nie działa na Twoim komputerze, tylko na serwerze, a do przeglądarki trafia obraz jego ekranu (technologia noVNC). Ty widzisz pulpit i sterujesz nim myszką i klawiaturą, jakby był zainstalowany u Ciebie.

Jak z niego skorzystać?
Wybierz dystrybucję
W opisie dystrybucji na naszej stronie kliknij ▶ Wypróbuj w przeglądarce albo wejdź na distrosea.com i wybierz system z listy (jest też wyszukiwarka).
Wybierz wersję i pulpit
Na stronie systemu wybierz wersję (najlepiej najnowszą, u góry listy) i pulpit, np. dla Linux Mint: Cinnamon, MATE albo Xfce.
Poczekaj na swoją kolej
Serwis pokazuje miejsce w kolejce. Gdy przyjdzie Twoja kolej, po chwili zobaczysz uruchamiający się system.
Klikaj i oglądaj
Otwieraj menu, uruchamiaj programy, zmieniaj ustawienia - nic nie zepsujesz. Po zamknięciu karty wszystko znika.


Internet i konto
Bez logowania uruchomiony system nie ma dostępu do internetu - możesz oglądać pulpit i programy, ale nie otworzysz w nim żadnej strony. Twórcy robią tak ze względów bezpieczeństwa i żeby ograniczyć nadużycia. Jeśli chcesz sprawdzić przeglądarkę czy sklep z aplikacjami w działaniu, zaloguj się w DistroSea (darmowe konto, np. przez konto Google) - wtedy system dostaje dostęp do sieci.
Co sprawdzisz, a czego nie?
DistroSea świetnie pokazuje, jak system wygląda i jak się go obsługuje: gdzie jest menu, jak wyglądają ustawienia, jakie programy są od razu, który pulpit najbardziej Ci odpowiada. To idealne narzędzie do porównania kilku dystrybucji w jeden wieczór, zanim wybierzesz tę jedną.
Nie sprawdzi natomiast niczego, co zależy od Twojego komputera:
- czy działa Wi-Fi, Bluetooth i dźwięk,
- czy karta graficzna, ekran i jasność działają poprawnie,
- czy drukarka i skaner zostaną wykryte,
- jak szybko system działa na Twoim sprzęcie (w przeglądarce bywa wolniej, bo obraz idzie przez internet),
- gier i programów wymagających mocnej grafiki.

Jak to połączyć w praktyce?
- W przeglądarce obejrzyj 2-3 dystrybucje, które Cię zainteresowały (np. z naszego porównania Mint, Ubuntu czy Zorin?). Wybierz tę, która najbardziej Ci odpowiada.
- Z pendrive'a uruchom ją na swoim komputerze w trybie Live i sprawdź Wi-Fi, dźwięk, ekran i drukarkę. Opisujemy to w poradniku Jak wypróbować Linuksa z pendrive'a.
- Zainstaluj - obok Windowsa (dual boot) albo zamiast niego (instalacja Linux Mint).
Podsumowanie
DistroSea to najszybszy sposób, żeby zobaczyć Linuksa na własne oczy: bez pendrive'a, bez instalacji i bez ryzyka. Świetnie nadaje się do wybrania dystrybucji, ale nie powie, czy system dogada się z Twoim sprzętem - to sprawdzisz dopiero z pendrive'a. Traktuj go jak salon samochodowy: obejrzysz auto i usiądziesz za kierownicą, ale na prawdziwą jazdę próbną trzeba wyjechać na drogę.

