Extension Manager

3 listopada 2026

Sklep z rozszerzeniami dla pulpitu GNOME. Wyszukujesz, instalujesz i włączasz dodatki jednym kliknięciem - np. pasek zadań jak w Windowsie czy ikony programów przy zegarze.

Łatwy Darmowy GNOME Otwarty
Do czegorozszerzenia pulpitu GNOME
KategoriaNarzędzia i system
Cenadarmowy
Licencjaotwarta (GPL 3)
Aktualna wersja0.6
Działa naLinux z pulpitem GNOME
Extension Manager z wyszukiwarką rozszerzeń GNOME
Extension Manager - wyszukiwanie rozszerzeń w katalogu extensions.gnome.org. Zrzut: Matthew Jakeman (Flathub)

Czym jest Extension Manager?

Pulpit GNOME (np. w Ubuntu, Fedorze czy Zorin OS) jest celowo prosty, ale można go rozbudować rozszerzeniami - małymi dodatkami zmieniającymi wygląd i działanie pulpitu. Jest ich ponad tysiąc. Extension Manager pozwala je przeglądać, instalować, włączać i aktualizować w jednym okienku - bez instalowania dodatku do przeglądarki.

Kilka popularnych rozszerzeń, które szczególnie docenią osoby z Windowsa:

Program pokazuje też, czy zainstalowane rozszerzenia będą działać z następną wersją GNOME.

Dla kogo?

Używasz Linux Mint z pulpitem Cinnamon albo KDE Plasma? Ten program nie jest Ci potrzebny - te pulpity mają własne ustawienia i dodatki.

Mocne i słabe strony

Zalety

  • tysiące rozszerzeń w jednym miejscu
  • instalacja i włączanie jednym kliknięciem
  • sprawdzanie zgodności z nowszą wersją GNOME
  • bez dodatku do przeglądarki

Wady

  • działa tylko z pulpitem GNOME
  • po dużej aktualizacji GNOME część rozszerzeń przestaje działać do czasu ich poprawienia
  • zbyt wiele rozszerzeń może spowolnić pulpit

Jak zainstalować

Wpisz „Extension Manager” w sklepie z aplikacjami albo zainstaluj go z Flathub.

Pierwsze kroki

1

Znajdź rozszerzenie

Przejdź do zakładki Przeglądaj i wpisz np. „Dash to Panel”. Kliknij Zainstaluj i potwierdź.

2

Dopasuj ustawienia

W zakładce Zainstalowane włączysz lub wyłączysz rozszerzenie, a ikoną koła zębatego otworzysz jego ustawienia.

Nasza ocena

Extension Manager to najwygodniejszy sposób na rozbudowę pulpitu GNOME. Kilka rozszerzeń wystarczy, żeby GNOME stał się znacznie bardziej znajomy dla osób z Windowsa.