OpenMediaVault

28 października 2026

Lekki system, który zamienia stary komputer, mini PC albo Raspberry Pi w domowy serwer plików. Całość konfigurujesz w przeglądarce - bez pulpitu i bez monitora podłączonego do serwera.

Średni Serwer NAS Homelab
Aktualna wersja8 „Synchrony”
BazaDebian 13
Wsparcierazem z wydaniem Debiana, aktualizacja do nowej wersji jednym poleceniem
PulpitBrak (panel w przeglądarce)
MinimumProcesor 64-bitowy (x86 lub ARM), 1 GB RAM, osobny dysk na system
Zalecane4 GB RAM, mały dysk SSD na system i osobne dyski na dane
Panel OpenMediaVault w przeglądarce - ekran główny z usługami i informacjami o systemie
Panel OpenMediaVault 6 na Raspberry Pi - ekran główny. W wersji 8 wygląda bardzo podobnie. Zrzut: Wikimedia Commons, licencja GPL 3

Czym jest OpenMediaVault?

OpenMediaVault (w skrócie OMV) to darmowy system z otwartym kodem do budowy NAS-a, czyli domowego serwera plików. Działa na Debianie i jest dużo lżejszy od TrueNAS. Wystarczy mu stary komputer, mini PC albo Raspberry Pi.

Po instalacji serwer nie ma pulpitu. Wszystko ustawiasz z innego komputera lub telefonu, w przeglądarce: dyski, foldery udostępnione w sieci, użytkowników i ich uprawnienia. Pliki z serwera widać potem w Windowsie, Linuksie, na Macu i w telewizorze jak zwykły dysk sieciowy.

Do OMV można doinstalować wtyczki: kopie zapasowe, synchronizację, serwer multimediów czy obsługę Dockera. Dzięki Dockerowi ten sam serwer może też uruchamiać aplikacje domowe, na przykład galerię zdjęć albo własną chmurę plików.

Dla kogo?

Mocne i słabe strony

Zalety

  • darmowy, bez płatnych wersji i ograniczeń
  • bardzo małe wymagania - działa na starym sprzęcie i Raspberry Pi
  • czytelny panel w przeglądarce
  • udostępnianie plików dla Windowsa (SMB), Linuksa (NFS) i telewizorów (DLNA)
  • wtyczki i Docker do uruchamiania dodatkowych aplikacji

Wady

  • system zajmuje cały osobny dysk - nie można na nim trzymać danych
  • część ustawień (np. RAID, system plików ZFS) wymaga wiedzy technicznej
  • od wersji 8 tylko sprzęt 64-bitowy, starsze Raspberry Pi zostają na wersji 7
  • mniej wbudowanych funkcji niż w TrueNAS, więcej trzeba dokładać wtyczkami
NAS to nie kopia zapasowa: Serwer plików, nawet z dwoma dyskami w RAID, chroni przed awarią jednego dysku, ale nie przed przypadkowym usunięciem plików, wirusem czy pożarem. Najważniejsze dane trzymaj dodatkowo w drugim miejscu, na przykład na dysku zewnętrznym.

Jak zacząć

1

Przygotuj sprzęt

Potrzebujesz komputera z co najmniej dwoma dyskami: małym na system (może to być nawet dysk SSD 32 GB albo dobry pendrive) i jednym lub kilkoma na dane. Na Raspberry Pi instaluje się najpierw Raspberry Pi OS Lite, a potem OMV skryptem z dokumentacji.

2

Pobierz obraz ISO

Wejdź na openmediavault.org, pobierz obraz instalatora i zapisz go na pendrive, na przykład programem balenaEtcher.

3

Zainstaluj system

Uruchom komputer z pendrive'a i przejdź instalator. Uważaj przy wyborze dysku - instalator wymaże wybrany dysk w całości. Wybierz mały dysk systemowy, nie ten na dane.

4

Zaloguj się do panelu

Po restarcie serwer pokaże swój adres. Wpisz go w przeglądarce na innym komputerze i zaloguj się (domyślnie użytkownik admin, hasło openmediavault). Od razu zmień hasło, a potem w menu Storage dodaj dyski i utwórz udostępniony folder.

Nasza ocena

OpenMediaVault to najprostszy sposób, żeby zrobić domowy serwer plików ze starego komputera albo Raspberry Pi. Jest lekki, darmowy i wygodny w obsłudze. Jeśli masz mocniejszy sprzęt z dużą ilością pamięci i zależy Ci na ZFS, zobacz też TrueNAS.